W przeciwieństwie do roku poprzedniego tym razem padł rekord liczby wystawców, a tłok w halach wystawowych i wokół nich był zwiastunem zakończenia złych czasów dla gospodarki. Jednym z kół zamachowych napędzających rozwój przemysłu elektronicznego ma być telewizja nowej generacji.
Od zakończenia wystawy CES 2010 upłynęło już kilka tygodni, które pozwalają na spokojne podsumowanie tego, co się wydarzyło w Las Vegas na początku roku. Tradycyjnie wystawa była zdominowana przez producentów elektroniki użytkowej z całego świata, którzy chwalili się swoimi najnowszymi osiągnięciami. Podstawowa różnica w stosunku do roku 2009 polegała na znacznie większym zainteresowaniu wystawą ze strony odwiedzających. Zarówno Stany Zjednoczone, jak i cała reszta świata w widoczny sposób zademonstrowały silną chęć przełamania kryzysu, co oczywiście cieszy i zasługuje na poparcie.

Cały artykuł w marcowym wydaniu...

 
Numer 259 Wrzesień 2010

Polecamy:








Czy wszyscy zyskamy na cyfryzacji?
 Tak
 Nie
 Nie mam zdania
                
 
 
AKTUALNOŚCI | TECHNIKA | TESTY | POLECAMY W TV | Z ZIEMI I KOSMOSU | FOTOREPORTAŻ | EKSPERCI | ARCHIWUM |
strony internetowe Łódź